Zdrowie i szczęście

wtorek, 24 września 2013

Prowokacja na białko mleka krowiego

Prowokacja na białko mleka krowiego

Jesteśmy już po kolejnej prowokacji na mleko krowie. We wrześniu spędziliśmy dwa dni w szpitalu, w odstępie tygodnia. Wypadło na środę. Aby prowokacja mogła się odbyć dziecko musi  być zdrowe. Pierwszego dnia nie było żadnej reakcji, więc mogliśmy się domyślić, że było to mleko modyfikowane. W kolejną środę zaczęliśmy od podania 3 kropel mleka krowiego. Niestety w ciągu jednej minuty nastąpiła reakcja. "Na szczęście" tylko reakcja skórna. Czerwone, duże, swędzące plamy w okolicy ust. Prowokacja została natychmiast przerwana. Nie było sensu podawać kolejnej dawki mleka bo oczywiste było to, iż nastąpiła reakcja alergiczna. Kolejne dawki mleka z pewnością wywołałyby wymioty, ból brzuszka, a nawet szok anafilaktyczny.
Niestety teoria, iż z wiekiem dziecka alergia minie nie sprawdziła się. Bynajmniej jeśli chodzi o ten jeden alergen. A alergenów, których musimy unikać jest kilka.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza